20ta już edycja zawodów CSIO w Sopocie była szczególna. Szczególna, nie tylko ze względu na nie byle jaki jubileusz, ale także pod względem fotograficznym – ale o tym pod koniec , bo nie wypada się tak chwalić od razu 🙂

W tym roku, jak zwykle frekwencja zawodników nie zawiodła – poza Johnem i Michaelem Whitakerem, przyjechała bardzo mocna ekipa ze Stanów – Reed Kessler, Lauren Hough, Laura Kraut (!) i Paris Sellon. Z nazwisk w superligii widać było także najbardziej uśmiechniętą zawodniczkę zawodów – Lucianę Diniz, Cian’a O’Connora, Geira Gulliksena, Alexandra Zettermana, Marca Houtzagera, czy bożyszcze nastolatek – Nicole’a Philliperartsa 😉 . Zaskoczeniem dla mnie był brak ekipy z Niemiec, czy  ogóle zawodników niemieckich. Wiadomo, że nieustannie czekam na mojego niemieckiego największego idola, liczę że kiedyś się doczekam :->

Dla mnie osobiście objawieniem zawodów była młodziutka Sanne Thijssen, która zaginała prawa fizyki, pięknie siedząc i prowadząc swoje konie. Aż nienormalne – na zwykłych plastikowych wędzidłach, bez cudów na kiju. Bardzo miło się patrzyło na jej przejazdy!

W kwestii Polaków – doczekałam się polskiego hymnu na pięciogwiazdkowych CSIO! <3 Sprawcą tej miłej niespodzianki był Jarosław Skrzyczyńki na Quintelli. Poza tym nic nowego się nie wydarzyło – Dalej jak na dłoni widać jakie konie i kto jeździ superligę, czy Globals Champion Tour, w Pucharze Narodów polska ekipa nie zakwalifikowała się nawet do II nawrotu, ale w sumie nie oczekiwałam cudów, przy tak niedoświadczonym składzie.

Organizacyjnie, w moim przekonaniu, z roku na rok jest coraz lepiej – sprawniej, szybciej, milej. Wiadomo, że stoją za tym ludzie i mam nadzieję, że udało się nam stworzyć fajny team, bo w biurze prasowym pracowało mi się bardzo dobrze 🙂

Fotograficznie, też nie były to jakieś wybitnie szałowe kadry, w końcu robiłam zdjęcia dla organizatora, ale poza szerokimi kadrami z widocznymi reklamami sponsorów, udawało mi się też pofocić co nie co z rozprężalni czy poeksperymentować z ujęciami – tak więc nie narzekam, a zdjęć na pewno starczy mi to przyszłego roku 😉

No i kończąc już mój wywód – muszę się pochwalić iż do tej pory, po zawodach moje zdjęcia ukazały się:

– Na stronie FEI fei.org
– Na stronie Amerykańskiej Federacji Jeździeckiej usequestrian.org
– Na holenderskiej stronie horses.nl
– Na stronie Irlandzkiego Związku Jeździeckiego horsesportireland.ie, oraz jako okładka irlandzkiego czasopisma Irish Horse World.

Nie powiem, jak zobaczyłam to wszystko to mi mowę deko odebrało. O.O Całościowe galerie z każdego konkursu możecie pooglądać na fanpage’u CSIO Sopot

Mam nadzieję – do zobaczenia za rok! 😀

Equine Sport Photography